Niebieski port na Elbie - Porto Azzurro

Kolejny raz wracamy wspomnieniami na Elbę. Do naszych ukochanych Włoch za którymi tęsknimy coraz bardziej. Nie minął nawet rok od ostatniej podróży , a wydaje nam się to wszystko takie odległe. Porto Azzurro to jedno z naszych piękniejszych wspomnień związanych z wyspą Napoleona. Zapraszamy na wspólny spacer uliczkami "niebieskiego portu".

Elba
Porto Azzurro, wyspa Elba

Wyspa Elba - Akwarium w Marina di Campo

Będąc w ubiegłym roku na Elbie, mieliśmy okazję odwiedzić jedną z lokalnych atrakcji jaką jest akwarium w Marina di Campo. Pamiętamy ten dzień doskonale. To pogoda sprawiła, że się tutaj znaleźliśmy. 
Był to dzień zaraz po przyjeździe, zmęczeni podróżą chcieliśmy poleniuchować na plaży. Niestety nic z tego nie wyszło. Od rana padało, a my nie chcąc marnować czasu na siedzenie w hotelu, postanowiliśmy wybrać się do akwarium. Tym bardziej, że nic na to nie wskazywało, aby pogoda miała się poprawić.

Marina di Campo
Acquario dell' Elba, Marina di Campo

Limone sul Garda - Cytrynowa Riwiera

Zanim wybraliśmy się w ubiegłym roku nad największe włoskie jezioro, na myśl o Lombardii przychodził nam głównie Mediolan. Dzisiaj ten region kojarzy się nam przede wszystkim właśnie z zachodnim wybrzeżem Gardy 
i położonym tutaj urokliwym miasteczkiem Limone sul Garda.

Włochy
Port w Limone sul Garda, Włochy

Terranera, wyspa Elba - niezwykły staw leżący tuż przy morzu

Mały, płytki staw Laghetto di Terra Nera znajduje się w pobliżu Porto Azurro w południowo wschodniej części Elby. Powstanie stawu w tym miejscu związane jest ściśle z historią górnictwa wyspy. Jego bezpośrednie położenie blisko morza i wybrzeża, sprawia, że wydaje się on być naturalnym jeziorem przybrzeżnym. 
W rzeczywistości jest to jednak stary wał kopalniany wypełniony wodą siarczaną, która miesza się z wodami przybrzeżnymi morza tyrreńskiego.

wyspa Elba
Na lewo Morze Tyrreńskie, na prawo Terra Nera, wyspa Elba

Zmiany w życiu

Chcieliśmy Wam wszystkim zakomunikować, że zostaliśmy świeżo upieczonymi rodzicami :)
Na początku listopada na świat przyszedł nasz synek Franuś, a tym samym przybyło nam sporo nowych obowiązków. Nie oznacza to jednak końca naszego bloga, ale systematyczność wpisów z pewnością na tym ucierpi. Mamy jeszcze sporo zaległych wpisów, które wkrótce pojawią się na blogu. Głównie wpisy z tegorocznych wojaży po Włoszech i nie tylko, gdzie Franio podróżował z nami w brzuszku mamy :)

Liczymy, że w przyszłości będziemy mogli się dzielić z Wami kolejnymi relacjami z naszych podróży, tymi już we trójke! 

Pozdrawiamy 
M & M & F :)



fot. Justyna Kozdryk
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...